logo

Nowe substancje psychoaktywne (dopalacze) ? chemicy kontra prawnicy (cz. 4)

Nowe substancje psychoaktywne – sytuacja w EU

NPS zaczęły pojawiać się na świecie w latach 80 tych, w Polsce natomiast dekadę później, i zaczęły funkcjonować zamiast tradycyjnych narkotyków tj. amfetaminy, marihuany czy kokainy.

Jako pierwsze na nielegalnym rynku pojawiły się substancje z grupy fenetyloamin oraz pochodne piperazyny. Niektóre z nich były dystrybuowane ( BZP, mCPP, PCP, PMMA ) w sposób podobny jak wspomniane narkotyki tradycyjne i miały być substytutem trudno dostępnego w tamtym czasie na nielegalnym rynku narkotyku MDMA (tzw. ekstazy). W niektórych przypadkach pojawianie się NPS było odpowiedzią na krótkotrwały brak konkretnych objętych kontrolą narkotyków. Jednym z powodów pojawienia się NPS była też skuteczność działania organów ścigania i eliminacja z nielegalnego rynku niektórych narkotyków. Pierwszą substancją rozprowadzaną w Europie zamiast MDMA była BZP, zaś w 2005 r. w kilkunastu państwach UE w tym też w Polsce pojawiła się mCPP – substancja psychoaktywna o działaniu stymulującym, rozprowadzana w formie tęczowych tabletek. W tamtym czasie w Polsce skonfiskowano kilkadziesiąt tysięcy tabletek mCPP.

Od roku 2008 w Europie i w Polsce zaczęły się także pojawiać kolejne NPS dystrybuowane w zupełnie odmienny sposób, tworząc równoległy do narkotykowego rynek niekontrolowanych prawnie substancji psychoaktywnych potocznie zwanych dopalaczami. Substancje te były sprzedawane w sieci sklepów i były rozpowszechniane pod różnymi nazwami komercyjnymi. Oferowane produkty były mieszaninami różnych substancji psychoaktywnych najczęściej zawierającymi syntetyczne kannabinoidy, pochodne amfetaminy, pochodne benzodiazepiny i efedryny[1]. Były one nanoszone na nośniki roślinne ? mieszaniny ziół i roślin.

Brak regulacji prawnych i szeroka dostępność spowodowały na przestrzeni kilku lat bezprecedensowy wzrost[2] rozpowszechnienia różnych rodzajów NPS. W ramach unijnego systemu wczesnego ostrzegania ( EU- Early Warning System ) obecnie w UE monitorowanych jest ponad 350 NPS z czego 250 zaraportowano w przeciągu ostatnich pięciu lat[3]. Obecnie państwa członkowskie UE zgłaszają około 1 nowej substancji psychoaktywnej tygodniowo. Coraz większa ilość NPS jest obejmowana kontrolą przez Państwa Członkowskie UE jednak ich duża dostępność w połączeniu z ograniczoną wiedzą na temat niebezpieczeństw związanych z ich zażywaniem wciąż stanowi ogromne wyzwanie dla sektora zdrowia publicznego oraz polityki antynarkotykowej. Niektóre substancje z grupy NPS trafiają od razu na nielegalny rynek narkotykowy (BZP, mCPP) podczas gdy inne są rozprowadzane przy użyciu technik biznesowych wykorzystujących luki prawne.[4] Na sytuację tę wpływa dodatkowo prędkość rozprzestrzeniania się NPS oraz różnice w legislacji poszczególnych państw członkowskich UE. Równocześnie ciągle rozwijają się różne rodzaje dystrybucji NPS, stają się one bardziej wyszukane, wykorzystują reklamę, PR, tradycyjne oraz elektroniczne kanały sprzedaży. Szczególne problemy związane są z wykorzystaniem Internetu. Nieograniczony zasięg i duża anonimowość wpływają na poczucie bezkarności osób oferujących NPS w sieci. Tylko w 2013 r. Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) zidentyfikowało ponad 650 stron internetowych, za pośrednictwem których NPS są sprzedawane w Europie. Wyzwaniem dla organów ścigania są sieci internetowe tzw. darknets. Za ich pośrednictwem możliwa jest anonimowa komunikacja i zakup NPS, narkotyków i innych nielegalnych produktów.

[1] Raport Państwowej Inspekcji Sanitarnej w sprawie dopalaczy- nowych narkotyków, GIS październik  2011, 14

[2]  EU Drug Markets Report- A strategic Analysis, EMCDDA, Europol, Luxemburg 2013, str.106.

[3] Europejski raport narkotykowy na rok 2014:Tendencje i osiągnięcia, maj 2014

[4] Rozprowadzanie w  tzw. ?smart shops? substancji psychoaktywnych  potocznie nazywanych ?legal highs?

Zapisz się